Tablica 38 · ogórecznikowate
Żywokost lekarski
Symphytum officinale
Żywokost lekarski to szorstka bylina wilgotnych łąk i rowów. Maść z korzenia stosuje się wyłącznie na skórę przy stłuczeniach i skręceniach.
Sprawdzono z monografią HMPC (EMA) · stan na · jak sprawdzamy
Żywokost lekarski (Symphytum officinale) to okazała, szorstko owłosiona bylina z rodziny ogórecznikowatych. W Polsce jest pospolity na całym niżu: rośnie na wilgotnych łąkach, nad rowami, rzekami i stawami, w wilgotnych zaroślach i na skrajach olsów. Surowcem jest korzeń, wykopywany jesienią albo wczesną wiosną, z którego robi się maści i kremy do stosowania wyłącznie na skórę.
Jak rozpoznać żywokost lekarski
Żywokost dorasta do 30–120 cm. Cała roślina jest pokryta sztywnymi, kłującymi włoskami, przez co w dotyku przypomina papier ścierny. Liście dolne są duże, jajowato-lancetowate, na długich ogonkach. Górne są siedzące, a ich nasada zbiega w dół po łodydze, tworząc na niej wąskie skrzydełka. To jedna z najpewniejszych cech gatunku.
Kwiaty są rurkowato-dzwonkowate, długości około 1,5 cm, zwisają w skręconych kwiatostanach na szczytach pędów. Mają kolor od kremowobiałego przez różowy po ciemnofioletowy, często na jednym stanowisku rosną rośliny w różnych barwach. Kwitnie od maja do lipca, czasem dłużej. Korzeń jest gruby, rozgałęziony, z zewnątrz czarnobrązowy, a w środku biały i bardzo śluzowaty, co widać od razu po przełamaniu.
Żywokost tworzy duże, gęste kępy, często w grupach na brzegach rowów i nad wodą. Liście są szorstkie po obu stronach, z wyraźną siateczką nerwów, a roztarte nie mają szczególnego zapachu. Kwiaty chętnie odwiedzają trzmiele, które często dostają się do nektaru, nadgryzając koronę z boku.
Na co pomaga żywokost lekarski? Właściwości i zastosowanie
Według unijnej monografii HMPC maści i kremy z wyciągu z korzenia żywokostu stosuje się na skórę do łagodzenia objawów drobnych skręceń i stłuczeń. Mają status tradycyjnego produktu leczniczego roślinnego, stosowanego wyłącznie na podstawie długotrwałego stosowania. Monografia przewiduje tylko stosowanie zewnętrzne, u dorosłych, cienką warstwą dwa razy dziennie, nie dłużej niż 10 dni.
Zapytanie „żywokost na stawy” pojawia się w wyszukiwarce bardzo często. Monografia obejmuje jednak urazy, czyli skręcenia i stłuczenia, a nie przewlekłe bóle stawów czy zwyrodnienia. Ból stawu, który trwa tygodniami, wymaga diagnozy, a nie samodzielnego smarowania. Jeśli objawy po urazie się nasilają, trzeba iść do lekarza.
Maść z żywokostu kupiona w aptece ma kontrolowaną zawartość alkaloidów pirolizydynowych. Monografia wymaga, żeby dzienna dawka tych związków z preparatu nie przekraczała 1 µg u dorosłego. W maści domowej, robionej z rozgniecionego korzenia, nikt tego nie sprawdza, dlatego bezpieczniej kupić gotowy, zarejestrowany preparat. Przy podobnych urazach zewnętrznie stosuje się też arnikę górską.
Czy pić herbatę z żywokostu?
Nie. Unijna monografia nie opisuje żadnej postaci doustnej żywokostu. Roślina zawiera nienasycone alkaloidy pirolizydynowe, a EMA w osobnym stanowisku zaznacza, że część tych związków uważa się za szkodliwe dla wątroby i rakotwórcze. Dotyczy to zarówno korzenia, jak i liści. Żywokostu nie pije się w naparach i nie je.
Z czym można pomylić żywokost lekarski
Kwitnącego żywokostu trudno nie poznać. Problem pojawia się wiosną, gdy z ziemi wyrastają same rozety liści.
- Naparstnica purpurowa (Digitalis purpurea). Silnie trująca. Młode rozety liści bywają mylone z żywokostem i zdarzały się poważne zatrucia po zjedzeniu lub wypiciu naparu z takich liści. Liście naparstnicy są miękko omszone, aksamitne, a nie szorstkie, i nie zbiegają skrzydełkami po łodydze. W Polsce naparstnicę spotyka się głównie w ogrodach, skąd czasem dziczeje.
- Ogórecznik lekarski (Borago officinalis). Krewny z tej samej rodziny, też szorstki, ale jednoroczny, niższy, z niebieskimi kwiatami w kształcie gwiazdek i zapachem ogórka.
- Dziewanny. Rozety dziewanny drobnokwiatowej mają liście grubo filcowate, miękkie i szarawe, a nie kłujące.
- Żywokost szorstki i żywokost mieszańcowy (Symphytum asperum, Symphytum × uplandicum). Uprawiane w ogrodach, mieszaniec jako „żywokost rosyjski”. Są wyższe, mają kwiaty zwykle niebieskie lub fioletowoniebieskie, a ich liście słabo zbiegają po łodydze albo wcale. Nie są surowcem opisanym w monografii.
Kiedy i jak zbierać żywokost lekarski
Korzeń wykopuje się jesienią, od września do października, gdy liście zaczynają zasychać, albo wczesną wiosną, w marcu i kwietniu, zanim roślina mocno ruszy. Kopie się szpadlem w pewnej odległości od kępy, bo korzenie są kruche i sięgają głęboko. Z dużej kępy wystarczy odciąć część korzeni, a resztę zostawić w ziemi. Każdy pozostawiony kawałek odrasta. Wykopany korzeń przenosi się do domu w koszu lub skrzynce, a nie w szczelnym worku, bo wilgotny i pokaleczony szybko się zaparza.
Nie zbiera się żywokostu z rowów przy ruchliwych drogach ani z pól nawożonych gnojowicą. Żywokost lekarski nie jest gatunkiem chronionym w Polsce i nie figuruje w rozporządzeniu o ochronie gatunkowej roślin. Trzeba pamiętać, że domowy korzeń służy co najwyżej do okładów na nieuszkodzoną skórę, a nie do przetworów doustnych.
Suszenie i przechowywanie
Wykopany korzeń otrząsa się z ziemi i szybko myje pod bieżącą wodą, bez moczenia. Grubsze korzenie kroi się wzdłuż albo na plasterki, bo w całości schną bardzo długo i mogą zapleśnieć od środka. Najpierw suszy się je w przewiewie, a potem dosusza w suszarce w temperaturze do około 40°C.
Gotowy susz jest twardy, z zewnątrz ciemny, w środku jasny lub szarawy, i łamie się z trzaskiem. Przechowuje się go w szczelnym słoju lub papierowej torbie w suchym, ciemnym miejscu, z etykietą z nazwą i datą zbioru. Susz, który zwilgotniał, pociemniał albo pachnie stęchlizną, wyrzuca się. Nie trzyma się go w kuchennej szafce razem z ziołami do herbaty, żeby nikt przez pomyłkę go nie zaparzył. Zasady suszenia korzeni opisuje artykuł Jak suszyć zioła.
Uprawa
Żywokost lubi glebę żyzną i wilgotną, a stanowisko słoneczne lub półcieniste. Najprościej rozmnaża się go kawałkami korzenia sadzonymi wiosną lub jesienią na głębokość kilku centymetrów. Roślina jest bardzo trwała, a z każdego fragmentu korzenia zostawionego w ziemi wyrasta nowa, dlatego trudno się jej pozbyć. Sadzi się go więc w miejscu, w którym może zostać na lata. Kępy żywokostu dobrze wyglądają nad oczkiem wodnym lub przy kompostowniku, ale zarastają sąsiednie rośliny, więc nie sadzi się ich na rabacie z delikatnymi ziołami. Starsze kępy co kilka lat odmładza się, wykopując część korzeni. W ogrodach częściej uprawia się mieszańcowy żywokost rosyjski jako roślinę na nawóz zielony, ale do celów leczniczych opisany w monografii jest tylko żywokost lekarski.
Przeciwwskazania, ciąża i dzieci
Jedynym przeciwwskazaniem wymienionym w monografii jest nadwrażliwość na żywokost. Maści nie nakłada się na uszkodzoną ani podrażnioną skórę, unika się kontaktu z oczami i błonami śluzowymi i nie stosuje się jej dłużej niż 10 dni. Działań niepożądanych ani interakcji monografia nie wymienia. Jeśli po nałożeniu maści pojawi się zaczerwienienie, swędzenie albo wysypka, przerywa się jej stosowanie.
Stłuczenie z dużym obrzękiem, silny ból, niemożność obciążenia kończyny czy podejrzenie złamania wymagają badania przez lekarza, a nie maści. Żywokost na drobny uraz stosuje się dopiero wtedy, gdy wiadomo, że poważniejsze uszkodzenie zostało wykluczone.
Bezpieczeństwa stosowania w ciąży i podczas karmienia piersią nie ustalono. Badania na zwierzętach z wyizolowanymi alkaloidami pirolizydynowymi z żywokostu wykazały szkodliwy wpływ na rozrodczość, więc monografia nie zaleca żywokostu w tym okresie. Nie zaleca go też dzieciom i młodzieży poniżej 18 lat, bo bezpieczeństwa w tej grupie nie ustalono. Więcej ogólnych zasad: Bezpieczne stosowanie ziół.
6 min czytania
Źródła
Żywokost lekarski: pytania i odpowiedzi
Na co pomaga maść z żywokostu?
Unijna monografia HMPC opisuje półstałe preparaty z wyciągu z korzenia żywokostu, czyli maści i kremy, jako tradycyjny produkt leczniczy roślinny do łagodzenia objawów drobnych skręceń i stłuczeń. Nakłada się je cienko na nieuszkodzoną skórę dwa razy dziennie, nie dłużej niż 10 dni. Jeśli ból się nasila albo nie mija, trzeba iść do lekarza.
Czy żywokost pomaga na stawy?
Monografia HMPC obejmuje tylko drobne skręcenia i stłuczenia, czyli urazy, a nie przewlekłe bóle stawów, na przykład przy zwyrodnieniu. Maść z żywokostu na stawy to więc zastosowanie zwyczajowe, wykraczające poza monografię. Przewlekły ból, obrzęk czy sztywność stawu wymagają diagnozy lekarza.
Czy żywokost można stosować w ciąży?
Nie jest to zalecane. Monografia HMPC stwierdza, że bezpieczeństwa stosowania w ciąży i podczas karmienia piersią nie ustalono, a w badaniach na zwierzętach alkaloidy pirolizydynowe z żywokostu działały szkodliwie na rozrodczość. Dotyczy to także maści stosowanych na skórę.
Czy można pić herbatę z żywokostu?
Unijna monografia przewiduje żywokost wyłącznie do stosowania na skórę i nie opisuje picia herbaty. Roślina zawiera alkaloidy pirolizydynowe, które EMA uznaje za szkodliwe dla wątroby i rakotwórcze, a w domowym naparze ich ilości nikt nie kontroluje. Dlatego żywokostu nie pije się ani nie je.
Kiedy zbierać żywokost lekarski?
Żywokost lekarski zbiera się zwykle od marca do kwietnia oraz od września do października, w suchy dzień po obeschnięciu rosy. Dokładny termin zależy od regionu i pogody w danym roku.
Jak suszyć żywokost lekarski?
Wykopany korzeń myje się szybko pod bieżącą wodą, kroi wzdłuż lub na plasterki i suszy w przewiewie, a potem dosusza w suszarce w temperaturze do około 40°C. Śluzowaty korzeń schnie długo; gotowy jest twardy i łamie się z trzaskiem.
Jaką część żywokostu lekarskiego się zbiera?
Zbiera się: korzeń. Surowiec suszy się w cieniu i przewiewie, a potem przechowuje w szczelnym, ciemnym słoju.
Jaka jest łacińska nazwa żywokostu lekarskiego?
Łacińska nazwa gatunku to Symphytum officinale. To bylina z rodziny ogórecznikowatych (Boraginaceae). Nazwa łacińska pozwala uniknąć pomyłek z podobnymi gatunkami.
Czy żywokost lekarski można stosować bez konsultacji?
Opisy w katalogu mają charakter informacyjny i nie są poradą medyczną. Zioła mogą wchodzić w interakcje z lekami — przed stosowaniem, zwłaszcza w ciąży, u dzieci lub przy przyjmowaniu leków, skonsultuj się z lekarzem albo farmaceutą.
Uwaga: treści mają charakter informacyjny i nie zastępują porady lekarza, farmaceuty ani wykwalifikowanego zielarza. Zanim zaparzysz nowy gatunek, przeczytaj bezpieczne stosowanie ziół.