Poradnik
Jak suszyć zioła
Jak zebrać i wysuszyć zioła, żeby zachować zapach i nie spleśniały.
3 min czytania
Zioła z ogrodu suszy się po to, żeby zachować zapach i móc ich używać poza sezonem. Najlepszy surowiec zbiera się w suchy dzień, po obeschnięciu rosy, zanim kwiaty przekwitną. Inaczej suszy się koszyczki rumianku pospolitego, a inaczej liście mięty pieprzowej.
Szczegóły
Zbiór robi się w słoneczny, suchy poranek. Liście i kwiaty nie powinny być mokre od rosy ani po deszczu, bo w wilgoci łatwo o pleśń. Rumianek ścina się w pełnym kwiecie, miętę i melisę lekarską tuż przed kwitnieniem albo na jego początku. Pokrzywę — tylko młode wierzchołki. Surowiec rozkłada się cienką warstwą na sicie, papierze albo wiesza w pęczkach w cieniu i przewiewie. Strych, weranda albo suche pomieszczenie bez bezpośredniego słońca sprawdzają się lepiej niż piekarnik. Zbyt wysoka temperatura wypłukuje olejki eteryczne i zostawia siano zamiast zioła. Dziurawiec i rumianek płowieją na świetle, więc cień jest ważniejszy niż szybkość. Suszenie trwa zwykle kilka dni do dwóch tygodni, zależnie od grubości łodyg i wilgotności powietrza. Gotowy surowiec łamie się z trzaskiem, a nie zgina.
Jak suszyć poszczególne zioła
Terminy zbioru wszystkich gatunków są w kalendarzu zbioru ziół. Same zasady suszenia różnią się zależnie od surowca:
- Melisa lekarska: liście suszy się szybko, cienką warstwą w cieniu, bo w wilgoci i na słońcu brązowieją.
- Mięta pieprzowa: pędy wiesza się w cienkich pęczkach albo suszy same liście na sicie.
- Rumianek pospolity: koszyczki rozkłada się pojedynczo, bez pęczków, w cieniu, bo na świetle płowieją.
- Szałwia lekarska: liście albo pędy sprzed kwitnienia; grube liście schną kilka dni dłużej niż mięta.
- Pokrzywa zwyczajna: młode wierzchołki zbiera się w rękawicach; po wyschnięciu liście przestają parzyć.
- Lipa drobnolistna: kwiatostany z przysadką suszy się szybko, cienką warstwą; dobry susz jest jasnożółty i pachnie miodowo.
- Nagietek lekarski: mięsiste koszyczki suszy się pojedynczo na sicie i przewraca, bo schną dłużej niż liście.
- Dziurawiec zwyczajny: kwitnące szczyty pędów wiąże się w cienkie pęczki i trzyma w cieniu.
Czy można suszyć zioła w piekarniku?
Można, ale tylko gdy nie ma innego wyjścia. Piekarnik ustawia się na najniższą temperaturę, najlepiej nie wyżej niż około 35–40°C, i zostawia uchylone drzwiczki, żeby uchodziła wilgoć. Wyższa temperatura odparowuje olejki eteryczne, więc mięta i melisa tracą zapach. Suszenie w cieniu i przewiewie daje lepszy surowiec.
Praktyka
Wysuszone zioła kruszy się dopiero przed użyciem i wsypuje do szczelnych, ciemnych słoików. Etykieta z nazwą i datą zbioru oszczędza zgadywania zimą. Przechowywane w szafce, z dala od kuchenki, zachowują aromat przez sezon, czasem dłużej. Jeśli w słoju pojawi się zapach stęchlizny albo nalot, surowiec się wyrzuca. Ten sam susz potem idzie do naparów i wywarów. Zasady ostrożności przy stosowaniu opisuje artykuł Bezpieczne stosowanie ziół.
Pęczki nie powinny być grube — środek wtedy długo zostaje wilgotny i psuje się, zanim zewnątrz wyschnie. W mokre lato warto dołożyć mały przewiew z otwartego okna, ale nie kierować na zioła grzejnika. Suszarka do żywności na najniższym zakresie bywa ratunkiem, gdy powietrze stoi, byle nie przekraczać temperatury, w której liść robi się kruchy i bez zapachu. Po sezonie przegląda się słoiki i te, które straciły aromat, przeznacza na kompost zamiast do kubka.
Uwaga: treści mają charakter informacyjny i nie zastępują porady lekarza, farmaceuty ani wykwalifikowanego zielarza.