Tablica 23 · różowate
Róża dzika
Rosa canina
Róża dzika, czyli dzika róża, to kolczasty krzew miedz i zarośli. Jesienią zbiera się jej czerwone owoce, bogate w witaminę C.
Róża dzika to pospolity krzew na miedzach, skrajach lasów, w zaroślach i przy polnych drogach w całej Polsce. W czerwcu kwitnie bladoróżowymi kwiatami, a jesienią obsypuje się czerwonymi owocami, zwanymi szupinkami. To właśnie owoce są surowcem. Zbiera się je we wrześniu i październiku, gdy są czerwone i jeszcze jędrne. Ludowo nazywa się je też „swędzipupkami”, od włosków ukrytych w środku.
Jak rozpoznać różę dziką
Krzew ma zwykle 1–3 m wysokości i łukowato przewisające pędy, którymi potrafi wspinać się na sąsiednie drzewa. Pędy pokrywają mocne, hakowato zagięte kolce. Liście są nieparzystopierzaste, z 5–7 piłkowanymi listkami. Kwiaty pojawiają się w czerwcu i lipcu, mają 4–6 cm średnicy, pięć bladoróżowych lub białych płatków, dużo żółtych pręcików i delikatny zapach.
Owoce są czerwone lub pomarańczowoczerwone, jajowate lub podłużne, około 2 cm długości, z błyszczącą skórką. Na szczycie zostają resztki kielicha. W środku są twarde, kanciaste nasiona otoczone szczecinkowatymi włoskami, które podrażniają skórę i przewód pokarmowy. Nieobjedzone przez ptaki owoce wiszą na krzaku do zimy, z czasem miękną i ciemnieją.
Z czym można pomylić różę dziką
- Inne dzikie róże, np. róża rdzawa czy róża polna, mają podobne owoce. Wszystkie są jadalne i traktuje się je tak samo.
- Róża pomarszczona (Rosa rugosa) to róża ogrodowa i parkowa, która zdziczała zwłaszcza nad morzem. Ma większe, spłaszczone, kuliste owoce, pomarszczone liście i bardzo gęste, proste kolce. Jej owoce też są jadalne.
- Głóg ma owoce mniejsze, kuliste, o mączystym miąższu, zebrane w baldachy, a zamiast hakowatych kolców proste ciernie. Też jest jadalny. Zobacz głóg jednoszyjkowy.
- Psianka słodkogórz to pnącze bez kolców z drobnymi, soczystymi, czerwonymi jagodami w zwisających gronach. Jest trująca, a jej owoce dojrzewają w tym samym czasie i w podobnych zaroślach.
- Trzmielina pospolita ma różowoczerwone, czterokanciaste torebki z pomarańczowymi nasionami. Jest trująca.
Wystarczy zapamiętać: owoc dzikiej róży jest twardy, rośnie na kolczastym krzewie z pierzastymi liśćmi i ma w środku nasiona z włoskami.
Kiedy i jak zbierać różę dziką
Owoce zbiera się we wrześniu i październiku, w suchy dzień, gdy są w pełni czerwone, ale jeszcze twarde. Zrywa się je palcami albo ścina nożyczkami z kawałkiem szypułki, w grubych rękawicach, bo kolce są hakowate i trudno się od nich uwolnić. Zielonkawe owoce nie są dojrzałe, a miękkie i ciemne nadają się już tylko do natychmiastowego przetworzenia.
Według tradycji zbiera się je po pierwszym przymrozku, bo wtedy miękną i słodnieją. Do powideł i przecierów to wygoda, ale do suszenia lepsze są owoce jędrne. Ten sam efekt daje noc w zamrażarce. Część owoców zostawia się na krzaku dla ptaków. Nie zbiera się krzewów przy ruchliwych drogach i na skraju pól, które były pryskane.
Suszenie i przechowywanie
Owoce przecina się na pół i wydrapuje nasiona razem z włoskami, najlepiej w rękawiczkach. Można też suszyć je w całości, ale wtedy schną dłużej. Suszy się je w suszarce w temperaturze 40–50°C. Wyższa temperatura przyspiesza suszenie, ale szybciej niszczy witaminę C. Dobrze wysuszone owoce są twarde, ciemnoczerwone i nie uginają się pod palcem.
Susz przechowuje się w szczelnym słoiku, z dala od światła. Witamina C ubywa z czasem, więc najlepiej zużyć go do następnego zbioru. Jak przygotować herbatę z całych lub rozdrobnionych owoców, opisuje poradnik napary i wywary.
Uprawa
Róża dzika rośnie w słońcu na niemal każdej glebie, także suchej i ubogiej, i dobrze znosi suszę. Nie wymaga nawożenia ani oprysków. Najlepiej sprawdza się w swobodnym żywopłocie albo na skraju ogrodu, bo z czasem bardzo się rozrasta i wypuszcza odrosty. Rozmnaża się ją z odrostów korzeniowych albo z nasion, które kiełkują dopiero po przezimowaniu.
Jesienią krzew jest stołówką dla ptaków, a w czerwcu pożytkiem dla owadów. W tej samej porze zbiera się owoce głogu jednoszyjkowego i korzeń kozłka lekarskiego. Wszystko, co zbiera się jesienią, znajdziesz na stronie jakie zioła zbierać w październiku.
Tradycyjne zastosowanie
Z owoców dzikiej róży robi się herbatę, konfitury, powidła, syropy i nalewki. Owoce są bogatym źródłem witaminy C, choć jej ilość zależy od dojrzałości owoców i sposobu przechowywania. Dlatego w domowych spiżarniach zawsze miały miejsce na jesień i zimę. W Polsce z płatków dzikiej róży robi się też konfiturę do pączków. Przed jedzeniem i przetwarzaniem usuwa się nasiona z włoskami albo przeciera owoce przez sito. Do herbaty używa się zwykle owoców suszonych w całości lub grubo rozdrobnionych. Napar z dzikiej róży ma kwaskowy smak i często łączy się go z owocami głogu albo kwiatem lipy.
Dla owoców dzikiej róży nie ma unijnej monografii HMPC. To, co piszemy, jest opisem zwyczaju kulinarnego, nie porady leczniczej.
Przeciwwskazania, ciąża i dzieci
Herbatka, konfitura czy syrop z dzikiej róży to w zwykłych ilościach produkty spożywcze. Ponieważ nie ma monografii, nie oceniono jednak skoncentrowanych preparatów i suplementów z dziką różą w ciąży, podczas karmienia piersią i u dzieci, dlatego przed ich stosowaniem warto zapytać lekarza. Dzieciom podaje się tylko przetwory dokładnie oczyszczone z nasion i włosków, a napar przecedza przez gazę.
Ogólne zasady ostrożności zebraliśmy w artykule Bezpieczne stosowanie ziół.
Opublikowano: Aktualizacja: 4 min czytania
Źródła
Róża dzika: pytania i odpowiedzi
Czy herbatę z dzikiej róży można pić w ciąży?
Owoce dzikiej róży są przede wszystkim jedzeniem: konfitury, powidła i herbatka owocowa to zwykłe produkty spożywcze. Dla owoców dzikiej róży nie ma jednak unijnej monografii HMPC, więc nikt nie ocenił preparatów i dużych, „leczniczych” ilości w ciąży. Przy suplementach z dziką różą w ciąży warto zapytać lekarza.
Dzika róża przed czy po przymrozku?
Owoce zbiera się, gdy są w pełni czerwone, ale jeszcze twarde, zwykle we wrześniu i październiku. Po przymrozku miękną i słodnieją, co ułatwia robienie powideł, ale do suszenia lepsze są owoce jędrne, zebrane przed przymrozkiem. Zamiast czekać na mróz, można je na noc włożyć do zamrażarki.
Dlaczego owoce dzikiej róży drapią?
W środku owocu, między nasionami, są sztywne, szczecinkowate włoski. Podrażniają skórę, usta i przewód pokarmowy, stąd ludowa nazwa „swędzipupka”. Dlatego owoce do jedzenia oczyszcza się z nasion albo przeciera przez sito, a napar przecedza przez gazę.
Jak odróżnić dziką różę od trujących czerwonych owoców?
Owoc dzikiej róży jest jajowaty, około 2 cm długości, z zaschniętymi działkami kielicha na szczycie i twardymi nasionami w środku. Rośnie pojedynczo lub po kilka na kolczastym krzewie z pierzastymi liśćmi. Trująca psianka słodkogórz ma drobne, soczyste czerwone jagody w zwisających gronach na pnączu bez kolców.
Kiedy zbierać różę dziką?
Różę dziką zbiera się zwykle od września do października, w suchy dzień po obeschnięciu rosy. Dokładny termin zależy od regionu i pogody w danym roku.
Jak suszyć różę dziką?
Owoce przecina się na pół i wydrapuje nasiona razem z drażniącymi włoskami albo suszy w całości. Suszy się je w suszarce w temperaturze 40–50°C. Wyższa temperatura szybciej niszczy witaminę C.
Jak zaparzyć różę dziką?
Łyżkę rozdrobnionych owoców zalewa się szklanką wrzątku i parzy pod przykryciem około 15 minut. Napar przecedza się przez gęste sitko albo gazę, żeby zatrzymać włoski z wnętrza owoców.
Jaką część róży dzikiej się zbiera?
Zbiera się: owoce. Surowiec suszy się w cieniu i przewiewie, a potem przechowuje w szczelnym, ciemnym słoju.
Jaka jest łacińska nazwa róży dzikiej?
Łacińska nazwa gatunku to Rosa canina. To krzew z rodziny różowatych (Rosaceae). Nazwa łacińska pozwala uniknąć pomyłek z podobnymi gatunkami.
Czy różę dziką można stosować bez konsultacji?
Opisy w katalogu mają charakter informacyjny i nie są poradą medyczną. Zioła mogą wchodzić w interakcje z lekami — przed stosowaniem, zwłaszcza w ciąży, u dzieci lub przy przyjmowaniu leków, skonsultuj się z lekarzem albo farmaceutą.
Uwaga: treści mają charakter informacyjny i nie zastępują porady lekarza, farmaceuty ani wykwalifikowanego zielarza. Zanim zaparzysz nowy gatunek, przeczytaj bezpieczne stosowanie ziół.